Polski
szymo71
4

Prosze wymyslcie mi dlugie opowiadanie o marynarzu

+0
(2) Odpowiedź
magiru

Ale o czym??? Wiesz o miłości...

22Anastazjaaa22

Mój wujek jest marynarzem. Grubym i wąsatym marynarzem. Wuj Albert uwielbia pić piwo i grać w karty. No i oczywiście kocha dalekie podróży po morzach i oceanach. W ogóle kocha wodę. Wielokrotnie jego okręt o mały włos by nie zatonął. Parę razy groziło mu potworne niebezpieczeństwo podczas sztormów,ale on i tak ją kocha. Mawia,że jest jak ryba bez wody. Chyba ma rację. Wujek Albert wprost uwielbia wodę.Nasze Morze Bałtyckie opłynął już chyba z 20 razy! A podczas jednej z podróży po Morzu Karaibskim przydarzyła mu się dziwna historia : Płynął już parę ładnych dni , gdy nagle jego statek otarł się o brzeg. Wujaszek wyszedł z pokładu. I o to zobaczył piękne doliny, roślinność i niesamowite zwierzęta. Dalej sobie dopisz,że wyszedł zadomowił się , czuł się jak w domu.było mu tu jak w raju. kąpał się w niesamowicie czystym strumieniu. Jadł pyszne ananasy,banany itd. Ale zaatakowało go dzikie plemię. Wzieli do niewoli. Musiał ciężko pracować, był już na granicy załamania nerwowego , nie miał siły dalej pracować i jeden z nich(z plemienia tego) podszedł do wujka Alberta i go próbował zabić,ale wujaszek się bronił. I ono za to ,że on jest silny i wgl. mianowali go swoim królem. Potem on wyjechał oni go pożegnali swoimi tańcami,nietańcami i płynał dalej,często tam wracał. I dopisz coś jeszcze. Ten z góry dobrze mówi o miłości,że płynął i uratował topiącą się kobietę. Zakochali się od pierwszego wrażenia. I pływali wszędzie razem. Nie mogli bez siebie żyć , aż w końcu nadszedł sztorm. I ona się utopi. A on zrezygnuje z podróży po wodzie , bo będzie mu się kojarzyła z nią. Tada ! Masz bombową pracę !

Dodaj swoją odpowiedź